Skip to content
stosiu@dev ~ %
$

press any key to skip

Aleksander Stós — Przedsiębiorca, CTO i Współzałożyciel The Digital Bunch

stosiu@dev ~ %
$

Zaufali nam

Aleksander Stós
available

Piszę kod od 13. roku życia, a firmy prowadzę od 25. Gdzieś pomiędzy zrozumiałem, że kod nigdy nie był celem — budowanie rzeczy, których ludzie naprawdę potrzebują, było.

Otaczam się ludźmi mądrzejszymi od siebie, szybko się uczę i staram się to przekazywać dalej. Większość tego, co wiem, zawdzięczam komuś, kto miał wystarczająco cierpliwości, żeby mi to wytłumaczyć.

Obecnie prowadzę The Digital Bunch w trzech krajach, uruchamiam nowe przedsięwzięcia w Arabii Saudyjskiej i wciąż piszę kod prawie codziennie.

>buduje rzeczy>prowadzi zespoły>dostarcza szybko

Dashboard

metryki na żywo z mojego środowiska dev

Jak tu dotarłem

Współzałożyciel

Saudi Venture Hub·Sty 2026 - Obecnie

Rijad, Arabia Saudyjska · Hybrydowo

Zaczęliśmy ekspansję na Arabię Saudyjską w 2025 roku i szybko zdaliśmy sobie sprawę, jak trudno jest zagranicznym firmom ogarnąć tamtejszy rynek. Zbudowaliśmy więc to, czego sami potrzebowaliśmy: platformę startową dla startupów i firm wchodzących na rynek saudyjski.

Inni pomogli nam, kiedy sami się tego uczyliśmy. Tak oddajemy przysługę.

CTO i Współzałożyciel

The Digital Bunch·Cze 2021 - Obecnie

Warszawa, Polska · Stacjonarnie

Zaczęliśmy w 2021 roku z garścią ludzi robiąc proste strony internetowe i wizualizacje 3D. Pięć lat później jest nas ponad 50 osób w Warszawie, Rijadzie i Sydney, $2M ARR rosnące 23% rok do roku, i wciąż uruchamiamy nowe przedsięwzięcia.

Najbardziej zaskoczyło mnie, jak wiele w prowadzeniu firmy technologicznej nie ma nic wspólnego z kodem. Musiałem nauczyć się produkcji contentu, zbudować od zera studio 3D — pipeline renderowania, specyfikacje sprzętowe, zdalne workflow — i ogarnąć wszystko od sprzedaży, przez rekrutację, po utrzymanie firmy na nogach. Jako techniczny współzałożyciel, mój instynkt mówił: buduj. Prawdziwa lekcja polegała na tym, żeby wiedzieć, kiedy kupić, kiedy zlecić na zewnątrz i kiedy zabić coś, co nie działa.

Przeszliśmy od "powiedz nam, co zbudować" do "sprawdźmy, czy w ogóle powinieneś to budować." Większość klientów przychodzi myśląc, że wie, czego potrzebuje. Po kilku warsztatach okazuje się, że to zwykle coś innego. Ta zmiana — od egzekucji do strategii — całkowicie zmieniła sposób, w jaki działamy.

Próbowaliśmy też budować własny produkt, Your Next Home, na rynek saudyjski. Zrobiliśmy development, jeździliśmy na konferencje, prowadziliśmy marketing. Na razie nie zadziałało. Wciąż szukamy przyczyny. O tym nikt nie ostrzega: robisz wszystko dobrze na papierze i wciąż nie masz trakcji.

Z moją współzałożycielką Dagmarą rzadko się zgadzamy, i właśnie dlatego to działa. Dwie różne perspektywy, ciągłe pętle feedbacku i wynik, który jest zwykle lepszy niż to, do czego którekolwiek z nas doszłoby samodzielnie.

Stażysta → Senior Developer → Team Lead

SwingDev·Lis 2015 - Cze 2021

Warszawa, Polska

Zagadałem do nich na kursie AngularJS w drugim miesiącu studiów informatycznych. Pewnie się zastanawiali, czemu jakiś dzieciak w ogóle do nich gada. Oblałem rozmowę rekrutacyjną, bo byłem zestresowany do granic, ale Tomek (CTO) i Marcin (COO) i tak dali mi szansę. Darmowy staż, bez wynagrodzenia.

Trzy miesiące później dostałem pierwszą prawdziwą wypłatę. Przez cztery lata byłem najmłodszą osobą w firmie, co stało się żartem firmowym. To była poważna firma — amerykańscy founderzy, klienci enterprise — i tam zaczęła się moja cała fala współpracy z amerykańskimi firmami.

Skakałem między stackami non-stop. JavaScript, TypeScript, React, Node.js, Electron, Python, wysoka współbieżność. Ponad 50 projektów łącznie — ubezpieczeniowy startup warty ponad $1B, który później przejął SwingDev, platforma subskrypcyjna obsługująca ~35 tys. jednoczesnych użytkowników, logistyka wysyłkowa, strony korporacyjne. Poznałem niesamowicie zdolnych ludzi, którzy pokazali mi, jak wygląda inżynieria, kiedy jest robiona dobrze.

Najważniejsza lekcja nie była techniczna. Chodziło o obserwowanie, jak mądrzy ludzie myślą o produktach — kwestionowanie briefu, odpychanie założeń, traktowanie każdego projektu jako problemu do zrozumienia, a nie rzeczy do zbudowania. To zostało ze mną.

Stażysta → Student informatyki

Labnatory·Lato 2015

Tarnów, Polska

Trzy miesiące darmowego stażu zaraz po liceum, żeby sprawdzić, czy profesjonalne programowanie to naprawdę coś dla mnie. Było. Ludzie tam pokazali mi, jak wygląda prawdziwy development poza domowym kodowaniem. Wykłady na uczelni wydawały się po tym boleśnie wolne, ale i tak przeprowadziłem się do Warszawy na studia informatyczne. Nie mogłem się doczekać, żeby zacząć.

Indie Hacker

The Bedroom·~2008 - 2015

Tarnów, Polska

13 lat, ledwo mówiący po angielsku, piszący skrypty, budujący questy i próbujący sprzedawać rzeczy ludziom w internecie. Prowadziłem prywatne serwery gier z domowego PC z tysiącami aktywnych graczy.

Mama wyłączała komputer na noc, co oznaczało, że gracze tracili dostęp. Musiałem więc ogarnąć zdalny hosting i nauczyć się faktycznie sprzedawać usługi. W pewnym momencie zostałem zhackowany. To bolało. Ale każda zepsuta rzecz czegoś mnie nauczyła.

Silniki gier w C++, skrypty Lua, JavaScript, pierwsze strony internetowe. Wszystko samodzielnie, wszystko googlując rzeczy, których ledwo rozumiałem. Tak to się zaczęło.